Jak pozbyć się rozstępów?

Mówią, że postanowienia noworoczne są przereklamowane. Ja jestem najlepszym dowodem na to, że jednak warto podjąć walkę o lepsze „ja” właśnie na przełomie roku. Dlaczego? Bo mnie (i na pewno nie tylko mnie) się udało i pozbyłam się nadwagi! Choć 25 kilogramów pozbyłam się w 7 miesięcy, moja przemiana nadal trwa.

Rozstępy – pozostałość po nadwadze

Dzięki temu, że chudłam stopniowo, że ćwiczyłam i używałam dobrych kosmetyków, udało mi się uniknąć problemu, o którym często można przeczyta na forach. Problem obwisłej skóry mnie nie dotyczy, ale rozstępy to już coś innego. Niektóre jeszcze czerwone, inne już białe – rozstępy na brzuchu są moim przekleństwem! Miałam je, gdy zaczynałam odchudzanie, ale wtedy nie były moim największym problemem. Wtedy martwiło mnie, że się sobie nie podobam, że nie mam się w co ubrać, że zaczyna boleć mnie kolano, że brak mi pewności siebie… Zmieniły się okoliczności, więc zmieniły się moje oczekiwania.

Skuteczna walka z rozstępami

Brzuch zawsze był moim najbardziej problematycznym miejscem. Typowa figura jabłka sprawia, że moja sylwetka nigdy nie była proporcjonalna. Nawet, teraz gdy moja waga jest idealna, a ja czuję się świetnie we własnej skórze, brzuch nadal pozostawia wiele do życzenia.

Odkąd zaczęłam się odchudzać, sumiennie stosowałam kosmetyki i olejki, które miały mi pomóc zwalczyć cellulit i właśnie rozstępy. Z cellulitem poszło mi całkiem nieźle, pomarańczowa skórka nie zniknęła całkowicie, ale jest prawie niewidoczna. A rozstępy zmniejszyły się nieznacznie i mam wrażenie, że już nic nie jest w stanie mi pomóc…

Zabiegi na rozstępy ostatnią deską ratunku?

Zaczęłam szukać informacji o skutecznych sposobach na cellulit. Jestem zwolenniczką nieinwazyjnych rozwiązań, dlatego przez rok testowałam kosmetyki na rozstępy, ale skoro one nie poradziły sobie z moimi cętkami na brzuchu, stwierdziłam, że nie pozostaje mi nic innego, jak spróbować medycyny estetycznej. Jak bardzo się ucieszyłam, gdy odkryłam zabieg, który bez użycia skalpela i innych drastycznych metod poprawia wygląd skóry, odmładza ją, walczy ze zmarszczkami, bliznami i właśnie rozstępami!

Plazma to zabieg, w trakcie którego wykorzystuje się zmienny i stały prąd, wysoka temperatura, która się wytwarza, zmienia w tzw. łuk elektryczny, a ten zmienia gaz w czwarty stan skupienia, czyli właśnie plazmę. Na pierwszej wizycie lekarz wytłumaczył mi, że zabieg będzie wykonany na miejscowym znieczuleniu i potrwa około godziny. Igła nie będzie dotykać bezpośrednio mojej skóry, ale w wyniku zabiegu powstaną czerwone plamki, które znikną po tygodniu. Zabieg plazmą jest tani, nie muszę się do niego specjalnie przygotowywać i – szczerze powiedziawszy – nie mogę się go już doczekać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *