Jak przyspieszyć metabolizm, by uniknąć efektu jojo?

Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego Twoja koleżanka je fast-foody i nosi rozmiar 36, a Ty skrupulatnie liczysz kalorie, a i tak nie możesz zmieścić się w swoje stare dżinsy? Może już wiesz, że najprawdopodobniej jest to wina wolnego metabolizmu. Szukasz sposobu, jak podwyższyć metabolizm, by znów cieszyć się szczupłą sylwetką? Wystarczy kilka prostych zasad, byś efektowniej spalała kalorie!

Jeść, by chudnąć? Głodówka to najgorszy wróg metabolizmu!

Często spotykamy się z teoriami mówiącymi, że odchudzanie powinniśmy rozpocząć od kilkudniowej głodówki, którą powinniśmy przeprowadzać cyklicznie, np. raz w miesiącu. Dzięki temu mamy oczyścić organizm z toksyn, co pomoże nam w procesie chudnięcia.

Nic bardziej mylnego! Nasz organizm potrzebuje odpowiedniej ilości energii do prawidłowego funkcjonowania. Podstawowa przemiana materii wykorzystuje energię do utrzymania funkcji życiowych. Jeśli nie dostarczymy jej w pożywieniu, organizm zacznie ją czerpać z kości, mięśni, wątroby. Taka podstawowa przemiana materii (PPM) to mniej więcej połowa całej energii, jakiej potrzebujemy, gdy chodzimy, myślimy, czytamy, pracujemy.

Podstawowa i ponadpodstawowa przemiana energii składają się na całkowitą przemianę materii, którą każdy z nas ma nieco inną. Jeśli chcesz schudnąć, zmniejsz ilość spożywanych kilokalorii o 300, ale nie więcej! Zbyt mało energii dostarczanej w pożywieniu sprawia, że nasz organizm zwalnia – przechodzi w oszczędny tryb, metabolizm spowalnia. Gdy zwiększamy kaloryczność posiłków, metabolizm zacznie przyspieszać bardzo powoli, a my, zamiast utrzymać efekt odchudzania, zaczynamy przybierać na wadze. Mamy wtedy do czynienia z klasycznym efektem jojo.

Aktywność fizyczna przyspiesza metabolizm

Jeśli nie ma przeciwwskazań do ćwiczeń (np. chory kręgosłup), treningi powinny znaleźć się w naszym planie odchudzającym. Chociaż to właściwe odżywanie stanowi 70, a nawet 80% sukcesu w odchudzaniu, to treningi przyspieszają cały proces, a przede wszystkim pomagają nam w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Długo prowadzona dieta redukcyjna w pewnym momencie spowolni metabolizm, dlatego szukaj sposobów, by do tego nie dopuścić.

Jednym z nich jest właśnie wysiłek fizyczny. Ćwicz trzy lub cztery razy w tygodniu, najlepiej 45 minut lub dłużej. Wybierz ulubioną formę ćwiczeń – jazdę na rowerze, fitness w domu lub ćwiczenia na siłowni. Najlepsze efekty uzyskuje się, łącząc treningi siłowe z ćwiczeniami cardio. Im większa masa mięśniowa, tym metabolizm szybciej pracuje – dlatego mężczyźni mają szybszą przemianę materii.

Cheat meal przyspiesza metabolizm i zwiększa motywację

Chyba każdy z nas lubi niektóre kaloryczne potrawy, o których na czas odchudzania całkowicie zapominamy. Z pewnością ucieszy Cię wiadomość, że będąc na diecie redukcyjnej, również możesz jeść hamburgery, pizzę albo kawałek ciasta!

Kaloryczne posiłki, które są planowanymi odstępstwami od diety, „podbiją” metabolizm, a Tobie dadzą chwilę wytchnienia. Cheat meal powinien jednak być możliwie jak najzdrowszy, dlatego przygotuj własnego hamburgera lub upiecz własne ciasto. Cheat meale wprowadź dwa (nie później niż trzy) miesiące po rozpoczęciu diety i stosuj raz w tygodniu. Nie bój się, że zepsujesz plan dietetyczny! Wręcz przeciwnie – organizm dostanie sygnał, by nie przechodzić w tryb oszczędzania.

Osoby, które na co dzień dbają o zdrową dietę, stosują raz w miesiącu cheat day. W jednym dniu możemy pozwolić sobie na nieliczenie kalorii, choć oczywiście warto – jak we wszystkim – zachować umiar.

Do codziennej diety włącz imbir, papryczki chilli, cynamon oraz bazylię i oregano, które również pozytywnie wpłyną na Twoją przemianę energii. Przyspieszanie metabolizmu, podobnie jak odchudzanie, wymaga czasu, ale konsekwencja zawsze się opłaca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *