Ciąża po poronieniu

Rozmawiamy tu o sprawach rodzinnych, małżeństwie, związkach, wychowaniu dzieci. Opowiedz o swoich radościach, problemach i wątpliwościach.
truśka

Ciąża po poronieniu

Post autor: truśka »

Udało się - po poronieniu zaszłam w ciążę, ale mimo że największe ryzyko minęło, ja wciąż martwię się czy wszystko w porządku. Jak pozbyć się tego niepokoju? Ciągły stres przecież też szkodzi dziecku :(. Chciałabym zminimalizować ryzyko do minimum - jakieś rady?
fińka

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: fińka »

To jest najgorsze - też tak miałam. Przed każdą wizytą u lekarza strasznie się bałam, że będzie coś nie tak. Ostatecznie do końca miałam książkowe wyniki i urodziłam zdrowego synka. Mam nadzieję, że tak będzie i u Ciebie :). Nie ma sensu się niepotrzebnie zamartwiać.
maśka

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: maśka »

Warto zbadać MTHFR. Samo badanie nie jest drogie a może Ci sporo dać - między innymi zadbać o odpowiednią ilość kwasu foliowego, uchronisz dziecko przed różnymi wadami i komplikacjami, a do tego dowiesz się czy istnieje konieczność zwiększenia choliny w diecie. Więcej na ten temat znajdziesz tutaj: https://www.testdna.pl/mutacja-mthfr-c677t-a1298c/ . Polecam zapoznać się ze stroną.
mamć

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: mamć »

Przede wszystkim mam nadzieję, że masz dobrego lekarza prowadzącego, jeżeli masz skłonność do poronień, to lekarz powinien o tym wiedzieć. Ja poroniłam 5 razy i teraz urodziłam śliczną, zdrową dziewczynkę, więc spokojnie, będzie dobrze, ale zadbaj o odpowiedniego specjalistę. Ja korzystałam z usług ginekologa prof. Grzegorza Jakiela https://www.ginekologjakiel.com.pl/leczenie-poronien w Lublinie. On specjalizuje się w leczenie niepłodności i poronień. Jest odpowiednim specjalista w takich przypadkach, jest kompetentny i skuteczny, polecam.
kaśka

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: kaśka »

truśka pisze: ↑03 lip 2021, 21:10 Udało się - po poronieniu zaszłam w ciążę, ale mimo że największe ryzyko minęło, ja wciąż martwię się czy wszystko w porządku. Jak pozbyć się tego niepokoju? Ciągły stres przecież też szkodzi dziecku :(. Chciałabym zminimalizować ryzyko do minimum - jakieś rady?
w ogole ci sie nie dziwie, ze masz obawy, ja tez raz poronilam i sie balam jak to dalej bedzie, zaszlam w ciaze, udalo sie :)grunt to wybrac dobrego lekarza do prowadzenia ciazy i szpital do porodu, Ja rodzilam w szpitalu Medicover, maja tam swietnych specjalistów. Zostalam otoczona naprawde dobra opieka
Awatar użytkownika
biasza
Posty: 178
Rejestracja: 27 lip 2019, 2:04

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: biasza »

Na pewno po poronieniu przyszła mama w kolejnej ciąży będzie się obawiać ewentualnych powikłań i komplikacji. Warto wtedy szczególnie wykonać badania prenatalne. Ja polecam nieinwazyjny i prosty a przy tym bardzo czuły test NIFTY. Warszawa to jedno z miast gdzie takie badanie na pewno można wykonać, punkty pobrań znajdziecie na https://badanienifty.pl/test-nifty-warszawa/ i więcej informacji o samym badaniu.
Awatar użytkownika
baina
Posty: 141
Rejestracja: 28 cze 2019, 22:06

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: baina »

Ja tez w pierwszej ciąży poroniłam. Moja ginekolog mówila, ze płód najprawdopodobniej mial jakies wady genetyczne. Potem zaszlam w druga ciaze i bylam juz tak przewrazliwiona, ze bez zastanowienia zdecydowalam sie zrobic ten test nowej generacji Veragene https://www.medistore.com.pl/nieinwazyj ... e-veragene który wykrywa bardzo duzo mutacji. Musialam miec pewnosc, ze wszystko jest w porzadku
dośka23

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: dośka23 »

Czasami po poronieniu trudno zajść w ciążę i trzeba skorzystac ze wsparcia lekarzy. Moja siostra, która poroniła 3 razy, wybrala sie do https://klinikanieplodnosci.pl/oferta-menu/ gdzie polecili jej zapłodnienie metodą in vitro. Podziałało i dzięki temu udało jej sie urodzić zdrową i piękną córeczkę! Jesteśmy w rodzinie wszyscy bardzo szczęśliwi :)
Bakłażan

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: Bakłażan »

Oczywiście, że tak. Chodzi w końcu o to, by jak najlepiej przepracować to, co zostało Wam w głowie po tak trudnej sytuacji. Jeżeli jest Wam z tym bardzo cieżko, to może warto byłoby zajrzeć do https://psychomedic.pl/tokofobia-zaswia ... go-ciecia/ i pomyśleć o dobrej opiece psychologicznej.
irka

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: irka »

baina pisze: ↑13 wrz 2021, 9:41 Ja tez w pierwszej ciąży poroniłam. Moja ginekolog mówila, ze płód najprawdopodobniej mial jakies wady genetyczne. Potem zaszlam w druga ciaze i bylam juz tak przewrazliwiona, ze bez zastanowienia zdecydowalam sie zrobic ten test nowej generacji Veragene https://www.medistore.com.pl/nieinwazyj ... e-veragene który wykrywa bardzo duzo mutacji. Musialam miec pewnosc, ze wszystko jest w porzadku
Ja odkąd staram się o dziecko stosuję ten suplement diety https://miositogyn.pl/ Łykam go by poprawić częstotliwość wystąpienia owulacji oraz jakość komórki jajowej. Ten suplement polecił mi mój ginekolog.
Lutricia

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: Lutricia »

Jeszcze w okresie narzeczeństwa obiecaliśmy sobie, że przygotujemy się gruntownie do decyzji o posiadaniu potomstwa. Mieszkamy na Śląsku i przeczytaliśmy w internecie o Centrum Leczenia Niepłodności Angelius w Katowicach. Pracują tam świetni fachowcy, którzy nie tylko leczą bezpłodność, ale również pomagają parom właściwie przygotować się do zajścia w ciążę https://klinikanieplodnosci.pl/przygotowac-sie-ciazy/ . Świadome zaplanowanie ciąży minimalizuje ryzyko ewentualnych powikłań. Oprócz lekarzy ginekologów rozmawiali z nami endokrynolodzy, urolog, psycholog i dietetyk. Oboje wykonaliśmy wszystkie badania diagnostyczne. Po uzyskaniu pozytywnych wyników uznaliśmy, że jesteśmy gotowi do roli rodziców, a po niecałym roku urodziłam zdrową córeczkę.
doean

Re: Ciąża po poronieniu

Post autor: doean »

Sama poroniłam dwukrotnie. Każda z tych ciąż zakończyła się szybko, ale sprawiła mi ogromny ból. Po ty przez dwa lata mieliśmy przerwę i dopiero po tym czasie żałoby zaczęliśmy starać sie ponownie. Tym razem zmieniłam lekarza i zaczęłam chodzić do ginekologa-położnika Antoniego Kubiaka z Kubiak Clinic w Koninie. On szybko wykrył moją ciążę, ma odpowiednie narzędzia i wiedze, by to zrobić. Szybko więc wiedziałam, że jestem w ciąży i od tamtego momentu żyłam w strachu. Na szczęście lekarza miałam świetnego, on bardzo dobrze mnie poprowadził, wykonywał wszystkie potrzebne badania, badania prenatalne, w kierunku wad genetycznych, itp. Urodziłam termo=inowo zdrowego, pięknego synka :).
ODPOWIEDZ